zimno.
Blog > Komentarze do wpisu

Jestem dziś tylko w taki sposób

Jestem dziś niespełnioną podróżą, o której myślę od tak długiego czasu. Jestem niezobaczoną Islandią, niezwiedzoną Portugalią, nieprzeżytą Toskanią, a przede wszystkim - niedopieszczonym Nowym Jorkiem. Jestem ultraszybkim komputerem, który stał się dziś powodem kłótni z M. Jestem niewybraną nową torbą, na którą nie mogę się zdecydować. Jestem nienapisaną pracą magisterską. Jestem niewybieganym tygodniem i przepełnionym brzuchem. Jestem deficytem przyjaciół, ostrych wrażeń, mocnych imprez. Jestem brakiem bliskich ludzi, z którymi moglibyśmy się spotykać. Jestem moim partnerem, który paczki znajomych potrzebuje nie bardziej niż chińskiej porcelany. Jestem zwyczajnym sylwestrem i brakiem urlopu od kilku lat. Jestem niezadowoleniem z życia. Jestem książką Gaimana, którą czyta mi się tak tragicznie, że chyba niedługo zabraknie mi samozaparcia i po prostu odłożę ją w kąt. Jestem seksem, na który brak mi sił i cierpliwości. Jestem nogami, których nie chce mi się golić. Jestem ludzmi z pracy, których zwyczajnie nie lubię. Jestem przyszłą szefową, której boję się i co do której mam ogromne nadzieje. Jestem serialem, którego najchętniej nie wyłączałabym ani na minutę. Jestem włosami, które mimo zabiegów wyglądają jak kurzy puch. Jestem siłami, których nie mam, motywacją, której nie mam, energią, której nie mam.

Kilka dni temu obiecałam sobie być inspirującą i mądrą kobietą. Oto kurwa jestem.

niedziela, 08 grudnia 2013, nybatteri1

Polecane wpisy

  • Peace by piece

    Od zawsze miałam problem ze stanami pośrednimi. Dużo czasu musiało minąć, abym zaczęła cieszyć się zwyczajnym spokojem, szczęściem, miłym spotkaniem. Bezpieczny

  • Jak nie robić zakupów w sklepach internetowych!

    Z cyklu wyznań zakupoholiczki: chyba mnie coś zamroczyło. Zwątpiłam w samą siebie i jedyną jak mi się zawsze wydawało całkiem udaną część mojego ciała, czyli mó

  • Choroba postępuje

    Sprawdzam zapachy. Wącham, a za chwilę całkowicie tracę powonienie. Wybieram jedne. Następnego dnia wracam po drugie. Właściwie to tylko woda toaletowa z nalepk